
Dzień rozpoczął się fantastycznym śniadaniem, które zawierało m.in. dwa wyśmienite sery Pani Chrobakowej i zakupami z obwoźnego sklepu.
Na Przełęczy Knurowskiej pojawiła sie interesująca i całkiem ciekawa tablica informacyjna – zerknijcie obok –>



W Rabce pomimo kończącego się sezonu nie miejsc noclegowych! Udało mi się jednak dostać nocleg w DW Roztoczanka ale pod warunkiem, że wyniosę się do 7:50 rano. Co ciekawe nocleg był za darmo!
Jeszcze na marginesie chciałem polecić rewelacyjną pizzę w Rabce, a w zasadzie pizze przywożona z Chabówki. Jest to pizza o nazwie Żyleta z pizzerii Domino…
Dotychczas przeszedłem: 349 km
Do końca zostało: 147 km
Poniżej mapa z przebytą trasą:
Zobacz GSB (dzień 15): Studzionki – Rabka Zdrój na większej mapie.




