Kolejny tydzień i kolejny odcinek sagi Lost (Zagubieni). Tym razem był to odcinek Hugo-centryczny zatytułowany 6×12 „Everybody Loves Hugo”.

Cały odcinek jest poświęcony postaci Hugo (Hurleya) i to zarówno w części dziejącej się na wyspie jak i w równoległej rzeczywistości.

Chyba jedną z ważniejszych spraw, o których się dowiadujemy jest sprawa tajemniczych głosów na wyspie. (Nieżyjący) Michael zdradza Hugo tajemnicę, że są to głosy zmarłych, którzy są uwięzieni na wyspie!

Ponieważ Hugo ma kontakt ze zmarłymi (ale również jest w stanie to udawać), stara się za wszelką cenę zapobiec zniszczeniu samolotu za pomocą dynamitu z Black Rock. A jak to robi? Ano w najprostszy sposób – wysadza cały statek w…

W równoległej rzeczywistości możemy dowiedzieć się jak sławny jest Hugo i jak sławna jest marka Jego fastfoodów… Co ciekawe pomiędzy różnymi postaciami pojawia się równie dr Chang.

Do tego wszystkiego na tzw. randce w ciemno Hugo poznaje Libi, czego efektem jest piknik na plaży zakończony pocałunkiem -bla, bla, bla… Jak przystało na dobrą bajkę – w tym momencie nasz główny bohater zaczyna mieć przebłyski z równoległej rzeczywistości lub inaczej zaczyna sobie przypominać wydarzenia z wyspy.

A na wyspie dochodzi ostatecznie do zjednoczenia wszystkich wybrańców u FLOCKa!

Chyba najciekawsza akcja:

  • na wyspie: FLOCK pokazuje Desmondowi studnię, po czym wrzuca Go do niej :) – nawet przewidziałem w trakcie oglądania taki przebieg zdarzeń…
  • w równoległej rzeczywistości: Desmond po krótkiej rozmowie z Benem w dość ostry sposób potrąca, a w zasadzie bardziej przejeżdża Johna Locke’a na parkingu przed szkołą… w sumie to też przewidziałem ;)

I teraz najgorsze. Pamiętacie jak pisałem 18 marca 2010 w komentarzu do odcinka Lost 6×08 “Recon”:

„Jakoś tak wychodzi, że wszystkie moje ulubienice są uśmiercane – Alex zabili źli ludzie Widmore’a, Juliet zginęła w wyniku wpadnięcia do wykopu, Charlotte umarła przez skoki w czasie! Jak mi jeszcze uśmiercą Ilianę to chyba się obrażę i przestanę oglądać ten serial :P” ?

I stało się! Uśmiercili mi kolejną moją ulubienicę – to jest już przesada!!!

I na koniec pytanie: Kim jest do jasnej cholery ten chłopiec pojawiający się w lesie?

Najlepszy dialog w odcinku:

  • Do you know who I am?
  • Of course I do, brother – you are John Locke!

Chyba nawet nie muszę dodawać czyje to kwestie :)

Namaste!

Nie wiem czemu o tym nie napisałem wcześniej ale bardzo chciałbym polecić cotygodniowe komentarze do Lostów z telewizji sky1HD. Poniżej ostatnia dyskusja: