Malowane jajka wielkanocne
Malowane jajka wielkanocne (fot. Krystyna Milczarek)

Z tego co mi wiadomo chyba wszyscy ludzie w naszym kraju (obchodzący w taki, czy inny sposób Wielkanoc) przygotowują na święta ogromną liczbę jajek.

Jajka zazwyczaj są dość nieciekawe w swojej istocie, bo co może być ciekawego w matowym żółto-biało-pomarańczowym przedmiocie :) W związku z tym ludzie kupują specjalne barwniki i barwą jajka na różne kolory – od czerwonego do niebieskiego. Następnie niektórzy siadają i przez całe święta malują farbami wcześniej pokolorowane w odpowiedniej cieczy jajka. Potrafią wyjść z tego małe dzieła sztuki – jak np na zdjęciu obok.

W niektórych regionach Polski jajka zamiast malowania są specjalnie wyklejane, chyba głównie drobnymi elementami papierowymi albo tekstylnymi. W jeszcze innych regionach tuż przed umieszczeniem jajek w odpowiedniej barwiącej cieczy obkleja się je lub obkłada np. gumkami recepturkami tak, aby powstały niepokolorowane paski! O tej technice dowiedziałem się w w tym roku.

U nas, tzn. w Łodzi i w Zgierzu mamy jeszcze inną technikę przygotowywania specjalnych jajek świątecznych:

Taka zabawa istniała w moim domu rodzinnym od kiedy pamiętam, a chyba największym miłośnikiem takiego drapania jajek był mój nieżyjący już dziadek Władek.

Ponieważ moje urodziny wypadają zawsze blisko Wielkanocy, a urodziłem się dokładnie w lany poniedziałek :), to dziadek przygotowywał (co roku) specjalne urodzinowe jajko, na którym była data lub liczba oznaczająca mój aktualny wiek!

Moja Mama zachowała te małe dzieła sztuki i dzięki temu mogę teraz również Wam pokazać, jak w mojej rodzinie drapie się jajka :)

Drapane jajka wielkanocne (fot. Krystyna Milczarek)
Drapane jajka wielkanocne (fot. Krystyna Milczarek)

Na zdjęciu obok widać (w nawiasach podaję autora):

A czy Wy kolorujecie jajka, czy może od razu je malujecie, czy też podobnie jak my – barwicie na ciemny brąz i potem wydrapujecie ornamenty i wzory?