Pamiętacie jak dobre kilka miesięcy temu pisałem o zabezpieczeniach typu DRM i o tym, że powstała księgarnia, która zrezygnowała z tej głupoty?

Wtedy rozpoczęła się moja owocna współpraca z księgarnią internetową ebookpoint.pl, w ramach której m.in. dostałem do testowania Kindle’a 4.

Lubię ich w zasadzie za kilka rzeczy ale najważniejszą sprawą jest chyba to, że starają się cały czas rozwijać!

Najpierw było wejście na rynek z publikacjami bez DRMów (w trzech formatach: PDF, ePub i Mobi), potem zaczęły się pojawiać się różne oferty promocyjne, w tym całkiem przyjemna obniżka cen wszystkich publikacji o 20%. Trochę ponad dwa miesiące temu pisałem o tym, że księgarnia ebookpoint.pl dogadała się z Dropboxem i możemy teraz ustawić sobie, że zakupione książki są automatycznie przesyłane na nasze konto w usłudze Dropbox.

Kilka dni temu pojawiła się kolejna nowość, lecz jest ona skierowana do trochę węższego grona odbiorców.

Generalnie chodzi o to, że księgarnia uruchomiła usługę Self-Publishingu. Teraz przychodzi do głowy pytanie – co to znaczy?

Jak się domyślacie jest to usługa przeznaczona dla osób, które chciałby wydać własną książką (własnego ebooka). Co ciekawe, cały proces jest pod naszą kontrolą i to do nas należy:

  • napisanie książki (niby to oczywista oczywistość ale na wszelki wypadek o tym wspominam)
  • wykonanie redakcji dzieła przed jego wydaniem
  • stworzenie odpowiedniej oprawy graficznej
  • wykonanie odpowiednich wersji (PDF, ePub i Mobi)
  • zorganizowanie działań promocyjnych naszej publikacji

Księgarnia ebookpoint.pl w zasadzie umożliwia nam publikację i oddaje nam specjalny panel, w którym możemy monitorować postępy w sprzedaży i nasze zyski :)

W ten sposób nasze dzieło jest od początku do końca nasze i możemy na nim więcej zarobić, bo płacimy tylko za platformę z pomięciem edytorów, grafików, wydawców etc. Z drugiej jednak strony nikt za nas nie zadba o finalny efekt i nikt nie będzie poganiał aby dotrzymać terminów…

Więcej informacji znajdziecie na stronie Ebookpoint Publishing & Sales

Na koniec przyznam się, że noszę się już od dawna z myślą napisania jednej książki ale chciałbym wydać ją zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Żadnych szczegółów jednak na razie nie będę zdradzał :)

A czy ktoś z moich czytelników planuje wydać jakiegoś ebooka?